Aktualności

Dwulatek bez opieki spacerował ulicą. Matka miała prawie 4 promile alkoholu

Data publikacji 02.08.2021

Dzięki zainteresowaniu mieszkańców jednego z osiedli w Sochaczewie dwuletniemu dziecku nic się nie stało. Chłopiec chodził po ulicy bez opieki dorosłych. Jego matka była kompletnie pijana, została zatrzymana i usłyszała już zarzut narażenia swoich dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Za popełniony czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Dziękujemy za zainteresowanie losem chłopca.

W czwartek popołudniu jeden z mieszkańców Sochaczewa zauważył z balkonu swojego mieszkania spacerującego ulicą małego chłopca. Przy dziecku nie było osoby dorosłej. Mężczyzna szybko wyszedł przed blok i zaopiekował się chłopcem. Wraz z kolegą powiadomili Policję, a gdy czekali na funkcjonariuszy, podszedł do nich 6 - letni brat chłopczyka, który wskazał, gdzie mieszkają.

Mężczyźni zaprowadzili chłopców do domu. Młoda kobieta, która otworzyła im drzwi, była w ich ocenie pod wpływem alkoholu. Policjanci ustalili, że 26-letnia matka trójki małych dzieci jest kompletnie pijana. Badanie wykazało, że kobieta ma prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Niewiele mniejszy wynik miała babcia małoletnich, która przyszła do domu. W jej przypadku urządzenie wykazało ponad 3,5 promila.

Dzieci nie mogły pozostać bez opieki osób dorosłych, więc policjanci przekazali je trzeźwemu członkowi ich rodziny.

Z uwagi na stan upojenia alkoholowego 26-latki, policjanci wezwali karetkę pogotowia. Kobieta została przewieziona do sochaczewskiego szpitala, gdzie udzielono jej pomocy. Po kilku godzinach trafiła do policyjnego aresztu.

Nieodpowiedzialna mieszkanka Sochaczewa usłyszała zarzut narażenia swoich dzieci na utratę zdrowia lub życia. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci przesłali również materiały do sądu rodzinnego, który podejmie decyzję w sprawie małoletnich.

Dwuletnie dziecko jest całkowicie zależne od dorosłych. Pozostawione bez opieki nie poradzi sobie. To na rodzicach i opiekunach spoczywa obowiązek opieki nad nim. Małe dzieci nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństw z jakimi mogą się spotkać. Dlatego bardzo dziękujemy dwóm mieszkańcom Sochaczewa za zainteresowanie losem chłopca, za zapewnienie mu opieki i właściwą reakcję.

asp. Agnieszka Dzik

Powrót na górę strony