Chciał pomóc koledze próbując przekupić policjantów - został zatrzymany - Aktualności - Policja Mazowiecka

Aktualności

Chciał pomóc koledze próbując przekupić policjantów - został zatrzymany

Data publikacji 04.04.2017

Był pasażerem pojazdu, którego kierujący miał niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie. By ratować kolegę z kłopotów próbował przekupić kontrolujących policjantów za odstąpienie od wykonywanych czynności. 36-letni siedlczanin został zatrzymany i teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Wczoraj policjanci z Komisariatu Policji w Mokobodach otrzymali sygnał społeczny informujący o tym, że drogą na terenie gm. Kotuń przemieszcza się kierujący samochodem BMW, którego zachowanie wskazuje na to, że może znajdować się on pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazany rejon. Podczas patrolu zauważyli samochód, który odpowiadał zgłoszeniu. Policjanci zatrzymali do kontroli pojazd. W jej trakcie okazało się, że za kierownicą siedzi 31-letni mieszkaniec pow. siedleckiego, podróżujący wraz z 36-letnim pasażerem.

Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Szybko okazało się, że ma on niemal 2,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli do funkcjonariuszy podszedł pasażer BMW z pytaniem jak zostanie zabezpieczony samochód, którym jechali. W trakcie tej rozmowy 36-latek zaczął przekonywać policjantów, aby nie kontynuowali swych czynności. Oznajmił, że za chwilę na miejsce przyjedzie osoba, która dostarczy mu 2 tysiące złotych dla mundurowych w zamian za odstąpienie od wykonywanych czynności. Następnie mężczyzna nawiązał połączenie telefoniczne, w trakcie którego informował rozmówcę, aby jak najszybciej dojechał na miejsce z gotówką.

Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego siedleckiej komendy o próbie ich przekupienia. Mężczyzna został zatrzymany.

Przeprowadzone w komendzie badanie wykazało, że miał on ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Sprawca usiłowania wręczenia łapówki został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy i w najbliższym czasie ze swego zachowania będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

 

Autor: podinsp. Jerzy Długosz/AC

Powrót na górę strony