Podejrzani o zabójstwo 24-latka w rękach pułtuskich policjantów - Aktualności - Policja Mazowiecka

Aktualności

Podejrzani o zabójstwo 24-latka w rękach pułtuskich policjantów

Pułtuscy policjanci z wydziału kryminalnego wyjaśnili okoliczności brutalnej zbrodni, do której doszło w lutym na terenie miejscowości Zatory. W związku ze sprawą zatrzymano cztery osoby. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić im zarzut zabójstwa. Mężczyznom grozi dożywocie.

Do zbrodni doszło w połowie lutego. Policjanci uzyskali informację, że w Zatorach doszło do pobicia 24-latka. Miał liczne rany. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Do zdarzenia skierowani zostali funkcjonariusze prewencji, ekipa dochodzeniowo-śledcza wraz z prokuratorami rejonowymi w Pułtusku. Policja przeprowadziła oględziny, przesłuchiwała świadków i zabezpieczyła ślady. Wszystko wskazywało na to, że 24-latek padł ofiarą zabójstwa.

Zebrane przez śledczych dowody, intensywne i nieustanne czynności procesowe i materiał operacyjny wskazywały, że związek z tym zdarzeniem mogą mieć osoby, które znały ofiarę. Uzyskane w toku śledztwa informacje pozwoliły na ustalenie pierwszej osoby. Zatrzymany został mieszkaniec pow. pułtuskiego, który usłyszał zarzut utrudniania postępowania i zacierania śladów przestępstwa. Objęty został dozorem policyjnym.


W niecały tydzień po zabójstwie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego zatrzymana została kolejna osoba. 34- letni mieszkaniec powiatu legionowskiego. Na wniosek Policji i prokuratury został tymczasowo aresztowany.

Na początku marca ustalono dane personalne mężczyzny, którego podejrzewano o zabójstwo. Mężczyzna ukrywał się przed organami ścigania. Kilka dni później został zatrzymany. 40- letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzut zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Został aresztowany. Ponadto od podejrzanego zabezpieczone zostało mienie o wartości 30 tys. złotych.

W miniony wtorek na terenie Warszawy zatrzymano ostatniego podejrzanego (34 lata), który w ubiegłym roku, po 10 latach, opuścił zakład karny.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że motywem zbrodni mogły być porachunki związane z narkotykowymi transakcjami.

 


Autor: st.sierż. Milena Kopczyńska

Powrót na górę strony