Powiedział, że jest zakażony koronawirusem. Skłamał. Odpowie przed sądem - Aktualności - Policja Mazowiecka

Aktualności

Powiedział, że jest zakażony koronawirusem. Skłamał. Odpowie przed sądem

Data publikacji 23.03.2020

Policjanci zostali powiadomieni, że pijany mieszkaniec Sochaczewa przyszedł do banku wypłacić pieniądze, a wychodząc powiedział kasjerce, że jest zakażony koronawirusem. Po przewiezieniu na oddział zakaźny wszczął awanturę, więc trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna podając fałszywą informację o chorobie zakaźnej wywołał niepotrzebne czynności służb za co odpowie przed sądem. Policjanci będą wnioskować o najwyższy wymiar kary za popełnione wykroczenie.

Dwa dni temu do jednego z banków przyszedł pijany mężczyzna, który poinformował, że jest zakażony koronawirusem i uciekł z banku. Pracownicy wezwali policjantów i karetkę pogotowia. Policjanci zatrzymali mężczyznę w pobliżu banku. Mieszkaniec Sochaczewa w rozmowie zaprzeczył, że jest zakażony koronawirusem i prosił policjantów o przewiezie do domu. Po chwili na miejscu pojawiła się również karetka pogotowia. Na jej widok 67-latek ponownie zmienił zdanie i stwierdził, że jednak jest zakażony koronawirusem. Specjalną karetką pogotowia został przewieziony do szpitala zakaźnego, gdzie wykluczono u niego chorobę. W trakcie pobytu w szpitalu mężczyzna był cały czas agresywny. Trafił do policyjnego aresztu.

Mieszkaniec Sochaczewa odpowie za wywołanie niepotrzebnej czynności służb. Za popełnione wykroczenie grozi mu areszt i grzywna do 1500 złotych. Dodatkowo sąd może orzec nawiązkę do 1000 złotych.

Nie jest to jedyny przypadek nieodpowiedzialnego zachowania. W ostatnich dniach do sochaczewskiej komendy wpłynęło również zgłoszenie od kobiety, że jej matka jest zakażona koronawirusem, ma gorączkę i kaszle. Nie podała jednak miejsca, gdzie miała znajdować się chora kobieta. Policjanci szybko ustalili adres i ubrani w ochronne kombinezony pojechali sprawdzić zgłoszenie. Drzwi otworzyła im kobieta, która poinformowała, że od wielu lat leczy schorzenia układu oddechowego, a fałszywego zgłoszenia dopuściła się jej nietrzeźwa córka.

W tym przypadku również kobiecie grożą konsekwencje prawne. W każdym podobnym przypadku, Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie będzie wnioskowała do sądu o najwyższy wymiar kary dla osób, które w ten sposób wprowadzają Policję w błąd.

Autor: mł. asp. Agnieszka Dzik

Powrót na górę strony