Kradzieży nie było...ale była kolizja - Aktualności - Policja Mazowiecka

Aktualności

Kradzieży nie było...ale była kolizja

Data publikacji 28.11.2017

Policjanci z wydziału kryminalnego ciechanowskiej komendy przedstawili zarzuty 37-letniemu mieszkańcowi powiatu ciechanowskiego, który zawiadomił policję o kradzieży opla omegi. Jak się okazało, wcześniej uciekł z miejsca zdarzenia drogowego, w którym uczestniczył. Mężczyzna odpowie za złamanie zakazu sądowego, fałszywe zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie oraz składanie fałszywych zeznań.

W miniony piątek w Ciechanowie na ul. Spółdzielczej doszło do zdarzenia drogowego, w którym kierujący samochodem audi nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i uderzył w bok samochodu opel. Kierowca opla, który był poszkodowany, uciekł z miejsca zdarzenia. Następnego dnia w komendzie Policji pojawił się 37-letni mieszkaniec pow. ciechanowskiego, właściciel samochodu opel omega i zgłosił kradzież pojazdu.

Policjanci analizując wersję zgłaszającego ustalili, że poprzedniego dnia samochód opel brał udział w zdarzeniu i został odholowany z uwagi na brak właściciela oraz zagrażanie bezpieczeństwu w ruchu drogowym, następnie w policyjnych systemach ustalili, że zgłaszający ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Zebrany materiał dowodowy dał podstawy policjantom do sądzenia, iż do kradzieży nie doszło, a zgłoszenie było fikcyjne. Mężczyzna usłyszał już zarzut fałszywego zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie, kierowanie samochodem wbrew sądowemu zakazowi prowadzenia pojazdów oraz składanie fałszywych zeznań. Grozi mu do 5 lat więzienia.

 

Autor: kom. Jolanta Bym

Powrót na górę strony